Nadmierna prędkość pozostaje jednym z głównych zagrożeń na drogach. W miniony weekend policjanci z kieleckiej drogówki zatrzymali kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość. 27-letni motocyklista w Kielcach poruszał się z prędkością 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, natomiast 22-letni kierowca BMW na drodze ekspresowej S7 jechał 201 km/h.
Do interwencji dotyczącej motocyklisty doszło w sobotę na ulicy Grunwaldzkiej w Kielcach. Policjanci zatrzymali mężczyznę kierującego motocyklem marki Kawasaki, który przekroczył prędkość o 70 km/h. W wyniku tego wykroczenia stracił prawo jazdy, otrzymał 14 punktów karnych oraz mandat w wysokości 2000 złotych.
Kolejna kontrola miała miejsce w niedzielę w miejscowości Szewce. 22-letni kierowca BMW na trasie S7 pędził z prędkością 201 km/h, gdzie maksymalne dozwolone ograniczenie wynosiło 120 km/h. Został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, a na jego konto przybyło 15 punktów karnych.
Prędkość ma kluczowe znaczenie dla ryzyka wystąpienia zdarzeń drogowych oraz ich konsekwencji. Wyższa prędkość ogranicza czas reakcji kierowcy i wydłuża drogę hamowania.
Władze apelują o zachowanie rozsądku i przestrzeganie obowiązujących przepisów. Oszczędzanie kilku minut na drodze nie jest warte narażania zdrowia i życia swoich i innych uczestników ruchu drogowego.

