62-letni mężczyzna z powiatu skarżyskiego został aresztowany za udział w oszustwach metodą "na legendę", polegających na odbieraniu pieniędzy od oszukanych osób. Decyzję o tymczasowym areszcie podjął sąd.
Sandomierscy policjanci, otrzymawszy 18 sierpnia sygnały od mieszkańców o podejrzanych telefonach od rzekomych członków rodziny, podjęli działania mające na celu zatrzymanie oszustów. Ustalono, że jedną z osób, odpowiedzialnych za odbieranie pieniędzy, jest mężczyzna poruszający się samochodem osobowym marki Toyota. Zatrzymano go tego samego dnia w Sandomierzu. W trakcie interwencji funkcjonariusze odkryli część gotówki, którą 62-latek prawdopodobnie otrzymał dzień wcześniej od 82-letniej kobiety z Bodzechowa, przekazując jej oszczędności w wysokości 42 000 złotych.
Dzięki czujności osób, które odebrały telefon, oraz szybkiej reakcji policji, trzy inne próby oszustwa, mające na celu wyłudzenie od mieszkańców powiatu sandomierskiego łącznie 670 000 złotych pod pretekstem "poprawy zdrowia najbliższych", zostały udaremnione.
Zatrzymany trafił do Prokuratury Rejonowej w Sandomierzu, gdzie usłyszał zarzut oszustwa oraz trzy zarzuty usiłowania oszustwa. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Sprawa jest wciąż w toku, a policja analizuje zgromadzone dowody i nie wyklucza dalszych zatrzymań osób zaangażowanych w ten proceder.
Policja apeluje do seniorów i ich rodzin o zachowanie ostrożności podczas rozmów telefonicznych. Należy nie ujawniać informacji o swoich kontach, oszczędnościach, ani danych osobowych. Funkcjonariusze Policji nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy lub przelewów na inne konta.

