W sobotę, w Teatrze Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach im. Stefana Karskiego, miała miejsce ostatnia premiera w bieżącym sezonie artystycznym. Spektaklem były „Kalosze szczęścia” H. Ch. Andersena w adaptacji i reżyserii Piotra-Bogusława Jędrzejczaka. To wydarzenie zainaugurowało pożegnanie dotychczasowego dyrektora teatru, który od września tego roku będzie zastąpiony przez Roksanę Miner. Podczas wieczoru miało również miejsce pożegnanie z aktorką Małgorzatą Oracz, która również opuszcza zespół.
Piotr Bogusław Jędrzejczak, reżyser teatralny oraz kulturoznawca i psycholog, pełnił funkcję dyrektora kieleckiej sceny lalkowej przez sześć lat, od 2020 roku. W tym czasie zrealizował wiele projektów artystycznych oraz doprowadził do finalizacji budowy nowej siedziby teatru, która miała miejsce dwa lata temu. Teatr przeniósł się z pomieszczeń przy ulicy Dużej 6 do nowoczesnych obiektów w zabytkowych murach przy ulicy Zamkowej 1, a także odświeżył zespół aktorski.
Małgorzata Oracz, od 44 lat związana z zawodem aktorki, w „Kubusiu” stworzyła wiele niezapomnianych ról i również zdecydowała się na zakończenie kariery w tym teatrze.
