W czwartek na Dolnym Śląsku starachowiccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w związku z oszustwem, w które uwikłana została 78-letnia mieszkanka powiatu starachowickiego. Kobieta uwierzyła w historię o wypadku i przekazała oszustom pieniądze oraz biżuterię. Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Starachowicach zdecydował o tymczasowym aresztowaniu zatrzymanych na trzy miesiące. Oszustwo grozi karą pozbawienia wolności do 8 lat.
Incydent miał miejsce 12 czerwca w gminie Wąchock. Do 78-latki zadzwonił mężczyzna, który podawał się za policjanta, informując ją o wypadku jej zięcia i potrzebie wpłacenia kaucji. Kobieta uwierzyła i przekazała łącznie 80 000 złotych w gotówce oraz biżuterii mężczyźnie, który odwiedził jej dom.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W czwartek w Kłodzku zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 19 i 20 lat, mających związek z oszustwem. Przy 19-latku znaleziono także środki psychotropowe. Obaj usłyszeli zarzuty oszustwa, a młodszy dodatkowo zarzut posiadania narkotyków.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Starachowicach, sąd zastosował tymczasowe aresztowanie dla obu mężczyzn na okres trzech miesięcy. Za oszustwo Kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.

