Mieszkańcy gminy Mniów uczcili 83. rocznicę niemieckich pacyfikacji, oddając hołd ofiarom tych tragicznych wydarzeń. W ceremonii wzięli udział Mirosław Gębski, członek Zarządu Powiatu w Kielcach, oraz Łukasz Woźniak, wiceprzewodniczący Rady Powiatu.
W 1943 roku w Raszówce Niemcy zamordowali ponad 30 osób, paląc je żywcem. W miejscu tym znajduje się tablica upamiętniająca tę zbrodnię. Gębski, Woźniak oraz przedstawiciele lokalnego samorządu złożyli kwiaty i zapalili znicze przed cmentarzem.
- Pamięć o tych wydarzeniach jest niezwykle ważna, powinniśmy ją pielęgnować wspólnie z mieszkańcami, oddając w ten sposób cześć ofiarom - podkreślił Mirosław Gębski.
Uczestnicy obchodów przenieśli się następnie do Serbinowa, gdzie 26 maja 1943 roku hitlerowcy spalili żywcem kilkanaście osób, zamykając je w jednym z domów, który następnie podpalili. W wyniku tych działań ucierpiała również miejscowość Pogłodów. Po wydarzeniach w Serbinowie i Raszówce, 13 czerwca 1943 roku, hitlerowcy zamordowali 18 mieszkańców, w tym najmłodsza ofiara miała zaledwie 6 miesięcy.

