Funkcjonariusze ruchu drogowego ze wszystkich jednostek garnizonu przeprowadzili wczoraj działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa na trasach w regionie, skupiając się na kierowcach ignorujących ograniczenia prędkości. W akcji wykorzystano mierniki laserowe oraz nieoznakowane pojazdy z kamerami, co pozwoliło na „ukaranie” blisko 800 kierowców przekraczających dozwoloną prędkość.
Jedną z głównych przyczyn tragicznych wypadków drogowych jest nagłe zmniejszenie prędkości. Wyższa prędkość oznacza mniej czasu na reakcję, co wpływa na zdolność zatrzymania pojazdu oraz podjęcia racjonalnych decyzji. Policjanci w Świętokrzyskiem regularnie uświadamiają kierowców o tym problemie. Jednak czasami konieczne są bardziej zdecydowane działania. Dlatego policjanci drogówki, wyposażeni w ręczne mierniki prędkości oraz pojazdy rejestrujące wykroczenia, patrolowali drogi. Wczoraj ujawniono 764 przypadki przekroczenia prędkości, z czego 490 miało miejsce w rejonach przejść dla pieszych. Miejsca kontroli były starannie wybrane, a większość interwencji kończyła się mandatem. W 16 przypadkach doszło także do zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące. Wśród ukaranych był 42-letni kierowca BMW, który w Sandomierzu, jadąc ul. Lwowską, osiągnął prędkość 119 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 2000 złotych oraz 14 punktów karnych.
Apelujemy o przestrzeganie przepisów drogowych oraz ostrożność za kierownicą.

