Pomimo trwających kampanii uświadamiających kierowców o ryzyku prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu, nadal dochodzi do nieodpowiedzialnych zachowań na drodze. Dwóch mężczyzn, mieszkańców powiatów szydłowieckiego i kieleckiego, zostało zatrzymanych podczas jazdy po spożyciu alkoholu.
W miniony weekend funkcjonariusze skarżyskiej policji zatrzymali nietrzeźwego kierowcę na terenie miejscowości Ostojów. 35-latek, który prowadził pojazd marki Opel, został zauważony przez policję z powodu przekroczenia dozwolonej prędkości, jadąc 65 km/h w obszarze zabudowanym. Badanie alkomatem wskazało, że miał on ponad 1 promil alkoholu. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a mężczyzna trafił do policyjnej celi w celu wytrzeźwienia. Czeka go wkrótce odpowiedzialność przed sądem.
Drugi przypadek dotyczył 29-latka, który podróżując sam w samochodzie marki Mercedes na trasie S-7, stracił kontrolę nad pojazdem i uderzył w barierę energochłonną. Okazało się, że również ten kierowca był pod wpływem alkoholu - badanie wykazało blisko 0,7 promila. Również jemu zatrzymano prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.
Przypomniano, że jazda w stanie nietrzeźwości to przestępstwo, które grozi karą do 3 lat pozbawienia wolności oraz zakazem prowadzenia pojazdów na okres do 3 lat. Natomiast prowadzenie po użyciu alkoholu to wykroczenie, które może skutkować aresztem, grzywną od 2500 zł, zakazem prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat oraz punktami karnymi. Alkohol wpływa negatywnie na zdolności motoryczne kierowcy, obniżając jego koordynację, tempo reakcji i zdolność oceny sytuacji na drodze. Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą znacznie wpłynąć na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

