W sytuacjach zagrożenia życia, takich jak zdarzenie, które miało miejsce wczoraj w Skarżysku-Kamiennej, błyskawiczna reakcja służb mundurowych jest niezwykle istotna. 36-letni mężczyzna podróżujący z 2-letnią córką, która zadławiła się jedzeniem, zwrócił się o pomoc do policjantów, dla których liczyła się każda sekunda.
Wczoraj około południa, na ul. 1 Maja, asp. szt. Katarzyna Erbill i asp. Michał Kruczyński z miejscowej komendy zauważyli zdenerwowanego 36-latka, który pilnie potrzebował wsparcia. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że jego córka ma problemy z oddychaniem po zadławieniu się jedzeniem.
Policjanci natychmiast powiadomili dyżurnego skarżyskiej jednostki, który zlecił przygotowanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Skarżysku-Kamiennej na przyjęcie pacjentki. Dzięki temu personel medyczny mógł przygotować się do działania.
Dzięki szybkiej interwencji dzielnicowych, dziecko mogło bezpiecznie dotrzeć do szpitala, gdzie uzyskało niezbędną pomoc medyczną. Współpraca służb mundurowych i medycznych przyczyniła się do uratowania życia małej pacjentki.

