W sobotę, 18 lipca, 61-letni mężczyzna, kierując pojazdem marki Renault, próbował uniknąć odpowiedzialności za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości. Zgłoszenie o podejrzanym zachowaniu kierowcy wpłynęło do dyżurnego sandomierskiej policji, co skłoniło funkcjonariuszy do interwencji.
Pojazd został zauważony na drodze krajowej nr 79 w miejscowości Andruszkowice, gdzie policjanci uruchomili sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak mężczyzna zignorował te polecenia i skręcił w boczną drogę, kończąc swoją ucieczkę w sadzie.
Po zatrzymaniu, badanie stanu trzeźwości wykazało, że 61-latek miał blisko 2,7 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i 20 lipca doprowadzony do Sądu Rejonowego w Sandomierzu w trybie przyspieszonym.
Wobec mężczyzny sąd nałożył karę grzywny w wysokości 5 000 zł, 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, świadczenie pieniężne w wysokości 7 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości 5 000 zł oraz obciążył go kosztami sądowymi.
Policja apeluje do uczestników ruchu drogowego o reakcję, gdy zauważą nietrzeźwych kierowców, ponieważ jeden telefon może uratować życie.

